Etykiety

poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Puderniczki Stratton



      Ostanio stałam się szczęśliwą posiadaczką puderniczki angielskiej firmy Stratton. Zachęciło mnie to do poszukania informacji na jej temat. Pochodzi prawdopodobnie z lat 50-tych lub 60-tych. Nie wiem dokładnie bo nie bardzo umiem rozwikłać ten tekst: " If your compact has a self-opening inner lid (patented by Stratton in 1948) then it means it was made after 1948. If the compact is convertible, or takes cream powder, then it dates from the 1950s. If the compact has the "Compact in Hand" logo on the inner lid, then it was made between 1950 and 1970. " Może ktoś z Was mi pomoże?;> Moja puderniczka z pewnością nie ma wkładu wymiennego, nie ma w środku 3 części przytrzymującej wkład z pudrem. Jest ona sygnowana na zewnętrznej tylnej pokrywie.





      Firma Stratton, znana wcześniej z nazwy Stratnoid, powstała w roku 1860 i początkowo zajmowała się produkcją igieł do szycia. W 1923 roku rozpoczeła produkcję puderniczek. W 1940 roku wojna spowodowała zniszczenie czterech z pięciu fabryk, na szczęście nie zaprzestano produkcji tych pięknych pudrów. Produkcja rozkwitła na nowo w latach 50-tych. Makijaż stał się wtedy bardziej akceptowany przez społeczeństwo, kobiety mogły dzięki temu bardziej podkreślać swoją kobiecość. Firma ta działa po dziś dzień i wciąż zachwyca oryginalnymi, eleganckimi puderniczkami.
      Mimo, iż moja puderniczka nie ma wymienialnego wkładu, to puder prasowany można zrobić sobie samemu. Wystarczy resztki starego pudru wymieszać ze spirytusem, ręcznikiem papierowym odcisnąć wilgoć, wprasować papkę do puderniczki i poczekać ok. 12 godzin, aż alkohol wyparuje.














4 komentarze:

  1. Śliczna i bardzo elegancka:)))ja bardzo lubię takie rzeczy:)))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Posiadam trzy i uważam, że są absolutnie wyjątkowe. Ta potwierdza regułę, że każdy ich wyrób był doskonały.

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja niestety troszeczkę podniszczona....udało mi się ją zakupić za skromne 50 zł, nie mogłam więc sobie odmówić takiej przyjemności:P

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj tam, podniszczona - nadgryziona zębem czasu ;) Piękna jest, gratuluję zdobyczy!

    OdpowiedzUsuń