Etykiety

poniedziałek, 5 marca 2012

Cętki niecętki...

       Panterki, cętki..., wszelkie zwierzęce wzory tkanin zawsze budziły we mnie złe skojarzenia. Od lat sobie powtarzałam...wszystko tylko nie panterka! Nigdy nie mów nigdy! Od jakiegoś czasu ten wzór chodzi za mną i kusi. Ludzie się jednak zmieniają, gusta się zmieniają  Nie posiadam jeszcze żadnego elementu stroju w cętki, ale bardzo chiałabym mieć. Na razie nie znalazłam jeszcze nic odpowiedniego dla siebie, oprócz bluzki, która swym wzorem tylko delikatnie przywodzi na myśl afrykańskie, dzikie koty.
       Najciekawszą kreacją, która zapiera mi dech w piersiach, jest sukienka Dity von Teese z jaguarami na ramionach.


       Moja bluzka, to nawet nie jest gepard....,  ale zawsze przynajmniej coś, co sprawia, że w wyobraźni widzę dzikiego kota;)






bluzka - sh
spódnica - allegro
pasek - sh
buty - sh
broszka - spod zamku w Lublinie;)

6 komentarzy:

  1. Super! Ładny cały zestaw. A jaką Ty masz piękną figurę :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładną? hehe....ktoś musi promować barokowe kształty i nadprogramowe kilogramy;P:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moim zdaniem bluzka jest piękna, cały zestaw zdecydowanie na tak. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie nadprogramowe kilogramy to seksowne krągłości :) Ta spódnica jest dla ciebie stworzona.

    OdpowiedzUsuń
  5. Podzielam zdanie Anji - figurę masz o niebo lepszą i bardziej kobiecą od Dity

    OdpowiedzUsuń